Porady na miesiąc wrzesień

Wrzesień to już końcówka prac związanych z bieżącą obsługą rodzin pszczelich w danym roku produkcyjnym. Główną pracą niemal w każdej pasiece w tym czasie będzie karmienie pszczół na zimę. Dla ociągających się składanie gniazd do zimowli, dla korzystających z pożytków późnych spadziowych i wrzosowych również wirowanie miodu.
W tym miesiącu powinny zostać zakończone główne prace jesienne związane z układaniem gniazd i karmieniem pszczół. Gniazdo powinno być tak ułożone aby odpowiadało ilości pszczół, zimujący kłąb powinien go w całości wypełniać. W chwili układania pszczoły mogą się w nim nie mieścić i stwarzać wrażenie ciasnoty.

W poradach na ten miesiąc zajmiemy się zgodnie z zapowiedzią karmieniem rodzin na zimę. Do niedawna jedynym pokarmem dla pszczół będącym w zasięgu pszczelarza był cukier i on był powszechnie stosowany. Dzisiaj należy również do najważniejszych pokarmów stosowanych do zimowego karmienia pszczół. Ale oprócz niego dostępne są na rynku jeszcze inne pokarmy już w formie gotowego syropu. Jedne wykonane na bazie cukru buraczanego, inne wykonane ze skrobi. Są stosowane przez pszczelarzy w tym przez piszącego te słowa. Główną zaletą ich stosowania jest wygoda, szczególnie przy późnym karmieniu. Pszczoły nie muszą odparowywać wody, przenoszą je tylko do komórek. W składzie mają cukry proste więc pszczoły nie muszą wkładać energii w rozkład sacharozy i zamianę jej na cukry proste.

Ze swoich doświadczeń mogę dodać jeszcze że pszczoły zimują równie dobrze jak na cukrze. Dlaczego więc jest opór pszczelarzy przed powszechnym stosowaniem gotowych karm dla pszczół. Może się to wiązać z dostępnością ich na rynku, barierą psychologiczną oraz brakiem przekonania co do ich stosowania. Główną barierą jest jednak cena, która w przybliżeniu jest dwa razy większa od ceny cukru.

Niemniej jednak są zwolennicy gotowych pokarmów dla pszczół i stosują je w swoich pasiekach. Należą tu przede wszystkim pasieki większe, będące pionierami nowoczesności i postępu. Wymienię jeszcze nazwy, co nie powinno być reklamą, gdyż są one powszechnie znane, należy do nich Bioinwert, Apiinvert, Izoglukoza i inne syropy produkowane ze skrobi.

My jednak wrócimy do pokarmu dla pszczół sporządzanego przez pszczelarzy we własnym zakresie z cukru. Najlepiej jak jest to cukier ze znanego źródła pochodzenia, w latach ubiegłych opinie pszczelarzy o cukrze były bardzo różne.

Karmę dla pszczół sporządzamy poprzez wykonanie syropu, czyli wodnego roztworu cukru. W zależności od pory karmienia gęstość syropu a przez co i zawartość cukru w wodzie może być różne. Ogólnie syropy do karmienia pszczół możemy podzielić na rzadkie 1:1, średniej gęstości 3:2 i gęste 2:1. Generalnie do karmienia zimowego stosuje się syropy gęste, przy bardzo późnym karmieniu może to być syrop bardzo gęsty.

Sporządzanie syropu polega na mieszaniu wody z cukrem. Im roztwór bardziej nasycony, czyli większe stężenie cukru trudniej jest go rozmieszać, tak aby nie było kryształków. Dlatego pszczelarze wykorzystują różne urządzenia techniczne do mieszania cukru z zimną wodą. W innym przypadku wodę podgrzewamy, wtedy cukier szybciej się rozpuści.

Nie ma potrzeby gotowania wody do sporządzania syropu. Przy późnym karmieniu dobrze jest podawać pszczołom syrop ciepły, który jest chętniej i szybciej pobierany. W dużej i oddalonej pasiece jest to jednak trudne do wykonania ze względu na znaczną ilość syropu.

Dlatego ważne jest aby nie odwlekać z karmieniem, im później tym nie tylko trudniej pobierany jest syrop, ale i przerabiają go pszczoły które będą zimować. Pogarsza to ich kondycję i powoduje zużycie ciała tłuszczowego, co wiąże się ze spadkiem ogólnej energii życiowej w czasie zimy i na wiosnę.

Optymalny termin zakończenia karmienia jest 10-15 września, chociaż są tacy co kończą karmić pszczoły w sierpniu co na pewno jest lepsze niż karmienie późne. Przedłużenie okresu karmienia wiąże się z ryzykiem gorszego zimowania pszczół.

Powinniśmy odpowiedzieć sobie jeszcze na pytanie ile karmić?. Tu również jest wiele opinii, ale tyle ile potrzeba nie za dużo i nie za mało. Powinno wystarczyć pokarmu do pierwszych przybytków nektaru na wiosnę tj. do około 15 maja. Ilość pokarmu zależeć będzie od ilości obsiadanych plastrów i typu ramki. Wiadomo jest że łatwiej właściwie wykarmić i trudniej popełnić błąd przy ramce wąsko-wysokiej. Dlatego panuje powszechna opinia o lepszej zimowli na tych ramkach.

Normy karmienia podają że powinno być od 1,5 kg do 2kg pokarmu na każdej ramce. Tyle zabezpiecza zimowlę i rozwój wiosenny. Są zwolennicy karmienia pszczół „do oporu” czyli tyle ile „biorą”. Jest to uzasadnione przy ramkach niskich, wtedy każda wypełniona jest pokarmem niemal w 100%, a kłąb wiąże się w głębokiej dennicy.
Jeszcze kilka zdań o podkarmiaczkach, możemy je podzielić na dolne, górne i gniazdowe. Wszystkie spełniają swoją rolę, różnią się jednak pracochłonnością obsługi przy karmieniu. Dlatego najlepsze są jak najprostsze w obsłudze i znacznej pojemności, aby jednorazowo podać kilka litrów syropu.

Na koniec dygresja w pszczelarstwie ważna jest dokładność i terminowość wykonywanych prac. Dlatego przy karmieniu wykonujmy wszelkie prace starannie aby nie spowodować rabunku, jeżeli to możliwe syrop podajmy pszczołom pod wieczór. Nie zwlekajmy ze składaniem gniazd i z karmieniem pszczół bez uzasadnionego powodu. Dobrze wykarmione i zadbane pszczoły odwdzięczą się nam w następnym sezonie.