Porady na miesiąc lipiec

Lipiec to miesiąc w którym na przeważającym obszarze kraju kończy się sezon pasieczny. Rozpoczynają się jednocześnie przygotowania do zimowli i roku następnego. W lipcu wykonuje się głównie prace związane z odbiorem miodu i wymianą matek. Ten drugi temat wielu pszczelarzom sprawia sporo kłopotów, dlatego spróbujemy przybliżyć go w niniejszych rozważaniach.

Wymiana matek jest jednym z elementów kierowanej gospodarki pasiecznej w celu zapewnienia jak najlepszych efektów produkcyjnych. Jest wiele metod i sposobów poddawania matek pszczelich, jednak żaden z nich nie zapewnia 100% sukcesu w poddawaniu matki.

Oto jakie czynniki mają wpływ na przyjęcie matki:
1 Termin poddawania
2. Technika poddawania
3. Właściwości poddawanych matek
4. Stan rodziny
5. Warunki środowiska

Jak widzimy jest ich dużo, pszczelarz tylko w części jest w stanie je spełnić. Matki najczęściej pochodzą z zakupu i otrzymywane są nie zawsze wtedy gdy chciałby tego pszczelarz.

Ma on do dyspozycji matki nieunasienione, unasiennione naturalnie ( czerwiące ) oraz matki unasiennione sztucznie. Które można polecić pszczelarzom? . W zasadzie wszystkie mają swoich zwolenników. Najmniej kłopotów z poddawaniem sprawi pszczelarzowi matka czerwiąca, gdyż są one najchętniej przyjmowane przez pszczoły. Mają swoich zwolenników matki inseminowane które gwarantują obustronne pochodzenie strony rodzicielskiej. One to sprawiają jednak sporo kłopotów z poddawaniem. Dość chętnie nabywają pszczelarze matki nieunasienione tzw. jednodniówki, są one najtańsze ale musi zostać włożona dodatkowa praca związana z doprowadzeniem ich do stanu czerwienia.

Warunkiem przyjęcia nowej matki jest:
- brak matki i mateczników
- podobieństwo rasowe
- dopływ pokarmu
- obecność młodych pszczół.

Sukces w poddawaniu matek zależy również od sposobu poddawania. Oto kilka metod najczęściej stosowanych poddawania matek:
1. Bezpośrednio przez wylot do ula, bądź na plaster w miejsce starej matki.
2. Poddawanie w izolatorze
3. Poddawanie w odkładzie
4. W sztucznym mateczniku
5. Poddawanie w klateczce pod korek i ciasto.

Każda z wymienionych metod ma swoich zwolenników, żadna nie daje pewnych gwarancji przyjęcia matki. Na sukces ten wpływa również staranność i dokładność z jaką wykonuje pszczelarz prace związane z poddawaniem matki.

Metoda bezpośrednia przez wylot polega na wpuszczeniu do osieroconej wcześniej 4-5 godzin rodziny przegłodzonej matki. Wpuszczamy ją przez wylot, wieczorem lekko oddymiając. Inny sposób polega na zabraniu starej matki z plastra i natychmiastowym poddaniu w to miejsce nowej. Może to być sposób skuteczny przy dobrej pogodzie i pożytku. Jest on często praktykowany przy poddawaniu matek do odkładów.

Poddawanie w izolatorze jest dość kłopotliwe ale najbardziej skuteczne. Wybieramy ramkę z wygryzającymi się pszczołami, wcześniej omiatamy ją z pszczół, wkładamy ją do izolatora z siatki i wpuszczamy matkę. Wygryzające pszczoły przejmują opiekę nad matką, izolator zdejmujemy z chwilą rozpoczęcia czerwienia. Stosuje się tylko do matek unasiennionych.

Podobna do wyżej opisanej jest metoda z wykorzystaniem kołpaka.

Do rodzin produkcyjnych najlepiej jest poddawać matki czerwiące, gdyż są one chętnie przyjmowane przez pszczoły.

Dość często stosują pszczelarze poddawanie matek do odkładów a następnie łączenie ich z rodzinami produkcyjnymi. Poddawanie matki do odkładu może odbywać się bezpośrednio po utworzeniu, wtedy poddajemy w klateczce obok czerwiu. Po dwóch dniach sprawdzamy czy nie ma mateczników, oraz zachowanie się pszczół i otwieramy zatyczkę. Niekiedy wykonuje się odkłady wcześniej przed poddaniem matek, poddaje się je po zniszczeniu mateczników.

Klatki z matkami umieszcza się wieszając między ramkami, lub robi się dla nich miejsce w ramce, najlepiej na dolnej beleczce ramki.

Innym sposobem poddawania może być matecznik sztuczny, lub poddawanie mateczników na wygryzieniu. Szczególnie ten ostatni sposób jest coraz częściej stosowany, ze względu na duża skuteczność i wygodę. Skuteczność przyjęcia jest tu wysoka.